Start

"Otwieram oczy, widzę mrok... Strach przed pierwszą napotkaną istotą. Stoję tutaj, na świecie mi nie znajomym i nie wiem czy jeszcze żyje, a może tak wygląda właśnie śmierć? Nie wiem co tu robię, co mi się stało? Znalazłem się tutaj nie wiedząc co było przed tym. Straciłem pamięć, nie wiem jak się nazywam. Moja budowa ciała uległa znaczącej zmianie, jak bym był kimś innym. Przede mną ciemna uliczka i żadnej żywej duszy wokół. Nie było widać nieba jak by panowała wieczna noc. Podążam nieznaną mi drogą . Miałem jakąś nadzieję, że czegoś się dowiem. Przechadzając się ulicami miasta nie zdawałem sobie sprawy z powagi zaistniałej sytuacji. Widok był przerażający. Szkielety poległych w walce: znienawidzonych i bezsumiennych żołnierzy. Nagle przede mną dostrzegłem istotę nie podobną do człowieka. Węża który posiadał skrzydła i ku mojemu zdziwieniu gdy zbliżył się do mnie zauważyłem ogromny miecz który trzymał w swych potężnych rękach. W mieczu widziałem krew i przerażenie ofiar jakie dostały od niego rany. Gdy już był przy mnie popatrzał na mnie swoimi ślepiami. Powiedział: 'Nazywam się Mori a ty jesteś istotą z trzeciego wymiaru której imię to Mortelius czyli Pan Śmierci (nick w grze PanMort). Jesteś tu nie bez powodu twoim zadaniem będzie zjednoczyć i wyszkolić nową armie przymierza czarnej śmierci. Zbierz najsłabszych niech zostaną twoimi uczniami a swoją wiedzą i umiejętnościami doprowadzisz ich do legionu który nazwiesz MomentoMori co znaczy Moment Śmierci. Składać się on będzie z najlepszych wyszkolonych żołnierzy, którym nikt nie dorówna. Daje Ci teraz mój miecz którym będziesz osądzał, karał i odbierał żywot niesprawiedliwości. A teraz idź już i podążaj wypełnić przepowiednie jaką Ci nadano...' "